Pierwsza debata za nami!

2010-03-03 23:52:33

Pierwsza debata z cyklu „Dyskursu Wykluczonych” już za nami. Wypada więc pokusić się o kilka zdań podsumowujących spotkanie.

Z zaproszonych gości nie pojawiła się – ze względów zdrowotnych - dr Grażyna Penkowska. Frekwencja na spotkaniu pokazała, że należy w sposób bardziej zmasowany docierać do studentów jednak żaden dramat nie nastąpił. W dyskusji na temat wykluczenia z cyberprzestrzeni nacisk został położony na aspekty ukierunkowania obecnych regulacji mających kształtować przestrzeń wirtualną oraz na możliwości partycypowania studentów w kreowaniu regulacji jakie obowiązują na uczelni. W szczególności dr Wojciech Wiewiórowski, jako pracownik Uniwersytetu oraz MSWiA, starał się ukazywać problemy jakie pojawiają się w relacji państwo – przestrzeń – obywatel. Mgr Zbigniew Ruszczyk nie ukrywał, że istotny w regulacjach jest poziom klasy politycznej jaką mamy w skali kraju oraz Europy. Nie ma co ukrywać że w tej kwestii bywa mało zadowalająco.

Dr Barbara Kijewska jednak starała się również wspominać o pozytywnych aspektach z jakimi stykamy sie w sieci – bezpośredni kontakt z elitami politycznymi i możliwość wykorzystywania Internetu to forma kontaktu między rządzącymi, a rządzonymi, która zmniejsza dystans i rozbudowuje formę komunikacji między wyborca a funkcjonariuszem publicznym.

Prelegenci mieli problem aby określić gdzie tak naprawdę się znajdują kiedy wkraczają w świat wirtualny i pod czyją znajdują jurysdykcję . Dyrektor Ruszczyk podkreślał przy tym że warto korzystać z dodatkowych zabezpieczeń transmisji danych.

Problem partycypacji studentów w kreowaniu reguł dotyczących sieci w przestrzeni uniwersyteckiej został poruszony przez studentów obecnych na sali. Dyr. Ruszczyk podkreślał by wykorzystując łącza uniwersyteckie działać w sposób legalny, a do wywierania wpływu na kształtowanie regulacji używać istniejących zrzeszeń takich jak Parlament Studencki. Pojawiły sie również propozycje tworzenia spółdzielni jakie mogłyby powstać w akademikach w celu legalnego wymieniania sie danymi.

Zaproszeni dyskutanci zgodnie krytykowali tak niejawne i antydemokratyczne próby regulacji sieci jak opracowywany obecnie układ ACTA, nad którym pracują największe korporacje świata oraz rządy państw odgrywających kluczową rolę w polityce globalnej.

Zgoda natomiast panowała co do aspektu wykluczenia – studenci sami siebie eliminują z aktywności poprzez brak działalności pozauczelnianej (dyr. Ruszczyk podal przykład z jednego forum internetowego w którym pomysły dotyczące przestrzeni wirtualnej pojawiały sie godne, ale kiedy przychodziło do sformułowania stanowiska to juz nie miał kto go sporządzić).

Syndrom klikania jawi się więc jako poważne zagrożenie dla funkcjonowania projektów obywatelskich – w czasach kiedy kilkoma kliknięciami jesteśmy w stanie „zaliczyć” pajacyka i kilka petycji i wydaje nam się, że tyle wystarcza mocno demobilizuje sferę aktywności społecznej i powoduje że sami na własne życzenie stajemy się wykluczonymi.

 

Kolejna debata w ramach „Dyskursu Wykluczonych” odbędzie się pod koniec marca. Będzie traktowała o sferze rodzinnej, relacjach państwo-rodzina, oraz o nowych regulacja przygotowanych przez rząd a dotyczących odbierania dzieci rodzicom. Więcej szczegółów już wkrótce.

Tagi: polityka, debata, internet, studia, uniwersytet, gdańsk, cenzura, przestrzeń

skomentuj (0)


Strona główna